Relaksacja

Czas na relaks! Moje ulubione ćwiczenia i treningi relaksacyjne dostępne online

Stres dotyka każdego i w zasadzie jest zdrową reakcją organizmu na różnego rodzaju zagrożenia i trudy dnia codziennego. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy stres jest bardzo silny lub długotrwały, a nasz organizm pozostaje w ciągłym stanie mobilizacji i pobudzenia. Wtedy ratunkiem mogą okazać się treningi relaksacyjne.

Jak działa relaksacja?

W stanie stresu nasz organizm uruchamia reakcję „walcz lub uciekaj”. Serce szybciej bije, oddech staje się płytszy, napinają się mięśnie. Czymś zupełnie przeciwnym jest stan relaksu. Uspokaja się praca serca, oddech staje się głębszy i spokojniejszy, mięśnie się rozluźniają, a uczucie napięcia i niepokoju ustępuje. Co ciekawe – osiąganie stanu relaksu jest pewnego rodzaju umiejętnością, której można (trzeba?) się po prostu nauczyć. Dlatego warto ćwiczyć regularnie i szukać relaksacji, które poprawiają nasze samopoczucie.

Jak przygotować się do relaksacji?

Trening relaksacyjny w zasadzie nie wymaga szczególnych przygotowań, a niektóre ćwiczenia można z łatwością wykonywać nawet w czasie spaceru czy podczas krótkiej przerwy w pracy. Niezależnie od okoliczności, w których chcemy się relaksować warto jednak zadbać o dogodne warunki i wygodną pozycję ciała. Zdecydowanie też polecam wyciszenie telefonu i znalezienie takiego miejsca (i czasu), w którym nikt nie będzie nam przeszkadzał. Naprawdę ciężko jest się odprężyć słuchając marudzenia szefa czy pytań bliskich o to, kiedy wreszcie będzie obiad.

Treningi relaksacyjne

Klasyki gatunku – trening Schultza i Jacobsona.

Słyszał o nich pewnie każdy, kto miał kiedykolwiek do czynienia z relaksacją. A już na pewno każdy student psychologii. Podczas treningu autogennego Schultza doświadczamy przyjemnych uczuć ciepła i ciężaru w różnych częściach ciała. Podczas progresywnej relaksacji mięśniowej Jacobsona napinamy i rozluźniamy kolejne grupy mięśni, by finalnie osiągnąć efekt rozluźnienia i odprężenia.

W Internecie znajdziecie kilka gotowych nagrań ww. treningów. Przyznam, że sama dość długo testowałam możliwe opcje, zanim znalazłam coś, przy czym sama dobrze się relaksuje i co mogłabym polecać swoim bliskim czy pacjentom. Poniżej finał moich poszukiwań – uważam, że to naprawdę dobry i odprężający trening. Trwa niespełna pół godziny.

Natomiast bardzo przyjemny trening Jacobsona (w adaptacja dr Pawła Holasa) możecie pobrać bezpłatnie w serwisie relaksacja.pl.

Relaksacje przygotowane przez Pana od stresu.

To jest naprawdę moje wielkie odkrycie ostatnich miesięcy. Wojciech Cechowski (czyli tytułowy „Pan od stresu”) tworzy fantastyczne nagrania. Osobiście polecam Wam wizualizację „Bezpieczne miejsce”, ale na jego kanale znajdziecie dużo więcej. Nagrania trwają zazwyczaj kilkanaście minut. Dodatkowo Wojtek publikuje regularnie bardzo merytoryczne podcasty o tematyce psychologicznej. Naprawdę warto się z nimi zapoznać.

Materiały od Wojtka znajdziecie w wielu serwisach (m.in. Youtube, Spotify, EmpikGo, playerFM). Pana od stresu znajdziecie także na Facebooku.

Aplikacja do… oddychania

Tak, wiem, że wszyscy oddychamy i szczęśliwie nie wymaga to korzystania ze specjalnych aplikacji. Warto jednak zwrócić uwagę na to jak wygląda nasz oddech w czasie stresu, a jak wtedy, gdy jesteśmy odprężeni. Samo zwrócenie uwagi na oddech i znalezienie swojego rytmu (spokojnego, głębokiego, bez wstrzymywania powietrza) naprawdę pomaga.

Jeśli jednak trudno jest Wam samodzielnie uspokoić oddech możecie skorzystać z aplikacji na telefon, która będzie wspomagała ten proces – na przykład Relax Lite.

Czy treningi relaksacyjne to remedium na chroniczny stres… i dlaczego nie?

Treningi relaksacyjne pomagają uspokoić ciało i emocje, pomagają się odprężyć i wyciszyć. I naprawdę warto z nich korzystać. Ale równie mocno, jeśli nie bardziej, warto mierzyć się z przyczynami przeżywanego stresu, z trudnymi przeżyciami, emocjami czy nawet traumami. Jeśli czujecie taką potrzebę możecie skorzystać wtedy z fachowego wsparcia psychoterapeuty. Myślę z resztą, że w kwestii treningów relaksacyjnych terapeuta również może pomóc 🙂


Mam nadzieję, że powyższy wpis będzie dla Was inspirujący.

Podzielcie się proszę własnymi doświadczeniami z treningami relaksacyjnymi i ćwiczeniami oddechowymi. Może moglibyście również polecić jakieś wartościowe materiały?

 

1 komentarz

  • Redakcja WakacyjnaPolisa.pl 6 października 2020 at 14:03

    Dla mnie największym sukcesem podczas lockdownu było rozpoczęcie praktykowania jogi. Jak na razie jestem w tym temacie amatorem, jednak po takiej sesji czuję się bardzo zrelaksowana, naładowana pozytywną energią.

    Odpowiedz

Skomentuj