Seksualność osób niepełnosprawnych ruchowo. Łamiemy tabu w wywiadzie z Martyną Orłowską.

Wciąż nie przestaje mnie zadziwiać ile w naszym społeczeństwie mamy tematów tabu. Dziś będzie podwójnie kontrowersyjnie: niepełnosprawność i seks. Czy utrata sprawności równa się rezygnacji z seksualności? Jak zmierzyć się z tym tematem, jak o nim rozmawiać, gdzie szukać informacji i wsparcia? Między innymi o tym opowie moja rozmówczyni, Martyna Orłowska. Martyna dobrze zna trudności, z jakimi zmagają się osoby niepełnosprawne. Swoją pracę magisterską poświęciła kontrowersyjnemu tematowi, jakim jest seksualność osób niepełnosprawnych ruchowo. Rozmowa z Martyną była dla mnie wielką przyjemnością. Wierzę, że dla Was ten tekst będzie równie wartościowy.


Martyna Orłowska o sobie:

 

Nie potrafię mówić o sobie, ale postaram się. Mam na imię Martyna. Mam 27 lat. Studiowałam Kulturoznawsto oraz Terapię Pedagogiczną. Na co dzień interesuję się fotografią. Zajmuję się również techniką decoupage. W przyszłości chciałabym pracować jako dziennikarz radiowy, ponieważ muzyka to moja ogromna pasja.

 

 


Bardzo dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Myślę, że będziemy dzisiaj podwójnie łamać społeczne tabu – nie dość, że rozmawiamy o seksualności, to jeszcze o seksualności osób niepełnosprawnych. Powiedz proszę, skąd wzięło się u Ciebie zainteresowanie tą tematyką?

Szczerze powiedziawszy na początku studiów magisterskich nie miałam pomysłu na temat mojej pracy magisterskiej. Któregoś dnia całkowicie przypadkowo obejrzałam filmik Bogusi Siedleckiej z kanału Anioł na resorach. Był to wywiad z Panią doktor Alicją Długołęcką. Prowadząca kanał poruszyła temat seksualności osób z niepełnosprawnością. Wtedy też pomyślałam, że jest to ciekawy temat. Chciałam go bardziej zgłębić.

Czy mogłabyś opowiedzieć co nieco o tematach, które poruszyłaś w swojej pracy magisterskiej? Czy skupiłaś się na jakieś konkretnej grupie osób niepełnosprawnych?

Skupiłam się na seksualności osób niepełnosprawnych ruchowo. Bardzo zaskoczyło mnie to, że w internecie czy też w książkach ten temat praktycznie nie istnieje. Znalazłam bardzo wiele materiałów na temat seksualności osób z niepełnosprawnością intelektualną. Natomiast temat niepełnosprawności ruchowej jest traktowany po macoszemu. Jeśli zaś chodzi o moją pracę to pisałam na temat rodzajów niepełnosprawności , o tym jak rozmawiać z dorastającymi osobami niepełnosprawnymi na temat ich seksualności. Pisałam również o roli niepełnosprawności w relacjach międzyludzkich. Opisywałam również główne funkcje seksualności człowieka.

Skupiłam się również na bardzo kontrowersyjnym zagadnieniu, a mianowicie na instytucji seksterapeuty. Seksterapeuci prowadzą specjalne sesje podczas których klienci mają nauczyć się potrzeb własnego ciała, poznają również swoje strefy erogenne. Uczą się taktyk erotycznych, które mogliby powtórzyć z partnerem/partnerką w przyszłości. Co ciekawe sesja z seksterapeutą nie ma przebiegu czysto teoretycznego. Obie strony uczą się jak obcować ze swoją nagością, wymieniają pocałunki. Czasem takie sesje prowadzą do odbycia stosunku. Wszystko odbywa się jednak po podpisaniu umowy. W czasie sesji nie przekracza się pewnych granic. W mojej pracy przeprowadziłam również badania na grupie mieszkańców mojego rodzinnego miasta.

Czym różni się seksualność osób z niepełnosprawnością od seksualności osób zdrowych?

To bardzo trudne pytanie. Chciałabym zacząć od tego, że w głowach osób niepełnosprawnych jak i pełnosprawnych panuję wciąż zbyt wiele mitów dotyczących seksualności. Osoby niepełnosprawne bardzo często myślą , że nie są w stanie stworzyć prawdziwego związku, nie są w stanie uprawiać seksu. Jest to niestety spowodowane najczęściej atmosferą w domu rodzinnym. Bardzo często myślimy również, że wiązanie się z niepełnosprawną kobietą lub mężczyzną jest zbyt wielkim poświęceniem dla osoby pełnosprawnej.

Myślę, że osoba niepełnosprawna powinna się po prostu otworzyć. Jeśli to możliwe warto spotkać się z psychologiem lub seksuologiem. Warto dużo czytać na temat seksualności niepełnosprawnych. Bardzo istotną sprawą jest również poznawanie własnego ciała. Myślę,że seksualność osób niepełnosprawnych nie różni się aż tak mocno od seksualności osób pełnosprawnych. Owszem wymaga ona trochę więcej pracy i wysiłku, ale wszystko jest do przeskoczenia. Po drodze pojawiają się różne problemy, ale jeśli mamy obok siebie odpowiednią osobę ze wszystkim można sobie doskonale poradzić.

Jakie są problemy osób niepełnosprawnych ruchowo w obszarze seksualności?

U kobiet bardzo poważnym problemem jest suchość pochwy oraz brak czucia w miejscach intymnych. Natomiast u mężczyzn bardzo często występują problemy ze wzwodem. Kolejnym problemem jest ból który pojawia się podczas współżycia lub też ból np. kręgosłupa który uniemożliwia współżycie.

Dużym problem jest również postawa rodziców, którzy bardzo często myślą, że ich dziecko jest aseksualne. Jednak największym problemem jest brak akceptacji samych osób niepełnosprawnych. Bardzo często takie osoby nie akceptują swojego ciała. Myślą o sobie jako o osobach aseksualnych, które nie mają prawa do założenia rodziny ani do normalnego życia seksualnego.

Czy są jakieś wskazania jeśli chodzi o pozycje seksualne dla osób z niepełnosprawnością ruchową?

Zacznę może od bardzo banalnej rzeczy jaką jest…oddech. Nauka kontroli oddechu może okazać się bardzo pożyteczna. Bardzo ważne są też ćwiczenia mięśni Kegla. Wbrew panującym przekonaniom bardzo istotna jest masturbacja. Jest ona bardzo ważna w poznawaniu swojego ciała. Możemy wykorzystać swoją fantazję jako sposób samozaspokojenia, a możemy też czerpać z niej pomysły, które potem wykorzystamy w innych rodzajach zabaw erotycznych.

Jeśli dana osoba cierpi na ból kręgosłupa powinna położyć się na plecach,wsuwając pod kolana poduszki dzięki czemu jej nogi będą ugięte. Osoby niepełnosprawne mogą również wykorzystać swój wózek. Jeśli jest ze zdejmowanym oparciem dla rąk to oferuje on całkiem sporo możliwości. Partnerka lub partner może siedzieć na kolanach twarzą do drugiej osoby,rozkładając jednocześnie nogi. W tej pozycji partnerzy mają dostęp do górnej połowy ciał,które mogą dotykać. Leżenie obok siebie jest dobrym rozwiązaniem dla osób które używają cewnika z woreczkiem noszonym na nodze.

Bardzo pomocne są również wszelkie gadżety erotyczne.

Wiele osób temat seksualności bardzo krępuje. Jak o tym rozmawiać (jeśli np. jesteśmy rodzicem dziecka niepełnosprawnego i chcemy wspierać jego rozwój, również w tym obszarze)? Gdzie szukać wsparcia, jeśli nie czujemy się na siłach by rozpocząć taką rozmowę?

Rodzice osób niepełnosprawnych przede wszystkim powinni wspierać swoje dziecko od samego początku. Powinni przekazywać mu, że jest dla nich najważniejsze, a jego niepełnosprawność w ogóle nie ma żadnego znaczenia. W okresie dojrzewania rodzic powinien bardzo dużo rozmawiać z dzieckiem. Okres dojrzewania dla osoby niepełnosprawnej bardzo często jest bolesny. To w tym czasie zaczynają się pierwsze miłości itp. W tym okresie rodzice powinni bardzo dużo rozmawiać ze swoim dzieckiem. Pozwalać mu na spotkania z rówieśnikami nie trzymać ‘’pod kloszem’’. Powinni też rozmawiać z dzieckiem na tematy dotyczące seksualności. Osoba niepełnosprawna już od wczesnego dzieciństwa powinna odczuwać to,że jest osobą ważną oraz w takim samym stopniu atrakcyjną jak osoba pełnosprawna. Jeśli natomiast opiekunowie mają problem z rozmowami na temat seksualności powinni zasięgnąć pomocy seksuologa lub psychologa.

Niestety podczas pisania mojej pracy dowiedziałam się,że w Polsce edukacja seksualna, a zwłaszcza edukacja dla osób niepełnosprawnych jest w opłakanym stanie. Bardzo często sami lekarze nie potrafią rozmawiać na ten temat z osobami niepełnosprawnymi. Jednak jeśli opiekun osoby niepełnosprawnej lub sama osoba niepełnosprawna chce zasięgnąć pomocy to Stowarzyszenie Sportowo – Rehabilitacyjne Start z Poznania organizuję warsztaty o nazwie ‘’Te Sprawy’’. Uczestnikami są osoby aktywne seksualnie.

Kolejną formą pomocy dla osób niepełnosprawnych jest metoda Sexologicam Bodywork. Polega ona na tym, że osoby z różnymi niepełnosprawnościami poszukują nowych sposobów na sprawienie sobie przyjemności. Mogą to być miejsca na ciele, których stymulacja przynosi spełnienie. Dokonuję się to poprzez pracę z dotykiem, oddechem czy techniką uważności. Metoda ta opiera się na powrocie do tego co jest w naszym ciele, a nie wyobraźniach na temat seksu. Pozwala na rozpoznanie tego co odczuwamy, a nie co się nam wydaje, że powinniśmy odczuwać.

W Polsce organizacją która zajmuję się adaptacją osób niepełnosprawnych jest Fundacja Aktywnej Rehabilitacji (FAR). Fundacja ta przygotowuje specjalne obozy treningowe oraz inne spotkania, które mają między innymi pomóc w problemach seksualnych oraz emocjonalnych osób niepełnosprawnych. Wykłady te prowadzone są najczęściej przez osoby z uszkodzeniem kręgosłupa. FAR organizuje również osobne spotkania i wykłady dla kobiet poruszających się na wózkach.

Myślę, że tematyka, o której dzisiaj rozmawiamy jest bardzo szeroka i nie sposób zmieścić wszystkich ważnych wątków w jednej rozmowie. Czy mogłabyś polecić jakieś wartościowe źródła (książki, artykuły, strony internetowe) z których można dowiedzieć się czegoś więcej?

Podczas pisania mojej pracy korzystałam z książki Miriam Kaufman, Cory Silverberg i Fran Odette ‘’Pełnosprawni – Uniwersalny Przewodnik po seksie’’. Znajdziemy w niej niemalże wszystko-począwszy od pozycji seksualnych, zdrowia seksualnego skończywszy na gadżetach erotycznych. Korzystałam również z książki Antoniny Ostrowskiej ‘’O seksualności osób niepełnosprawnych’’. Jest to zbiór artykułów, które traktują o seksualności osób z niepełnosprawnością. W pisaniu mojej pracy bardzo pomogły mi książki profesora Zbigniewa Izdebskiego, m.in. ‘’Seksualność Polaków na początku XXI wieku’’. Ciekawym autorem jest również Kazimierz Imieliński . Źródeł z których można korzystać jest niestety bardzo mało.


Na koniec tego tekstu chciałabym raz jeszcze podziękować Martynie za poświęcony mi czas, podzielenie się rzetelną wiedzą i za rozmowy otwierające oczy na wciąż aktualne trudności osób niepełnosprawnych. Otwartość, ciepło i działanie z pasją to dla mnie znaki rozpoznawcze mojej rozmówczyni. Nie spotkałyśmy się nigdy poza internetem, ale mam nadzieję, że szybko się to zmieni.

Jeśli lubicie rękodzieło i ładne rzeczy koniecznie zajrzyjcie na facebookowy profil Decoupage Martyny. Mam również nadzieję, że Martyna pomoże odpowiedzieć na pytania, jakie pewnie pojawią się pod tym tekstem 🙂

7 komentarzy

  • Karolina 26 sierpnia 2018 at 10:27

    Poruszony trudny temat, świetny wywiad!

    Odpowiedz
  • Paula 26 sierpnia 2018 at 18:45

    Rzeczywiście ten temat jest tak marginalizowany, że przed przeczytaniem tego wpisu nawet o tym nie myślałam. Super, że o tym piszesz.

    Odpowiedz
  • Natalia 26 sierpnia 2018 at 21:18

    Świetny tekst! Odważny, pełen merytorycznej wiedzy. Warto było czekać tyle na tak dobry wpis

    Odpowiedz
    • bogna.sobczak 2 września 2018 at 20:36

      To bardzo miłe słowa, dziękuję 🙂

      Odpowiedz
  • Kamil 26 sierpnia 2018 at 22:03

    Jak się tak zastanawiam to rzeczywiście nigdzie wcześniej nie spotkałem się z tym tematem, zrobiłaś kawał dobrego wpisu! Miałem jakieś wyobrażenie jak to może wyglądać, ale większość rzeczy pojawiających się jest dla mnie nowa, często lekkie niedowierzanie, po chwili jednak docierało do mnie, że to ma sens.

    Odpowiedz
    • bogna.sobczak 2 września 2018 at 20:35

      Kamil, dziękuję za komentarz. Cieszę się, że udało nam się z Martyną poruszyć temat budzący zaskoczenia a nawet niedowierzanie. Wiem, że można napisać o tym dużo, dużo więcej. Może do tego jeszcze wrócimy, a może Martyna powinna pomyśleć o opublikowaniu gdzieś swojej pracy?

      Odpowiedz
  • Ewelina 7 września 2018 at 21:37

    Moja ulubiona seria wpisów! Bardzo dobry tekst! Gratuluję!

    Odpowiedz

Skomentuj