dzień kobiet

Kobiety w psychologii – kto mnie inspiruje? Psychologiczny Dzień Kobiet.

Kopernik była kobietą – to wie każdy, kto oglądał „Seksmisję”. A czy Freud była kobietą? To zależy, wszak na kartach psychologicznej historii mamy i Zygmunta i jego córkę Annę. Ale dziś nie o rodzinie Freudów. Z okazji Dnia Kobiet chciałam podzielić się z Wami sylwetkami kilku ważnych dla psychologii kobiet, będących dla mnie inspiracją. I od razu mówię, nie próbowałam wybrać ani najbardziej znanych ani najbardziej zasłużonych. Egoistycznie wybrałam te istotne dla mnie.

Elisabeth Kübler-Ross: oswajanie z końcem życia

Pani Elisabeth była psychiatrą (zmarła w 2004 roku). Zasłynęła przede wszystkim książką o wiele mówiącym tytule „Rozmowy o śmierci i umieraniu”. I z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to lektura, do której każdy powinien zajrzeć. Podczas pracy w szpitalu w Chicago autorka przeprowadziła szereg rozmów z osobami będącymi u kresu życia. Początkowo były to rozmowy w cztery oczy, później zapraszała chętnych pacjentów na seminaria ze studentami i personelem medycznym. I tak pacjenci stali się nauczycielami (czy raczej przewodnikami) swoich słuchaczy po trudach odchodzenia. Opowiadali o swoim cierpieniu i obawach, o nadziejach, potrzebach i uczuciach. Tym co wyróżnia wspomniane rozmowy jest niezwykła wrażliwość, takt i empatia pani Kübler-Ross. Chyba to właśnie dzięki tym cechom udało jej się przełamać tabu związane ze śmiercią.

Na pracę Kübler-Ross można spojrzeć z dwóch perspektyw. Z naukowego punktu widzenia najważniejsze będzie 5 etapów umierania wyróżnionych przez autorkę (zaprzeczenie i izolacja, gniew, targowanie się, depresja i akceptacja). Wyróżnione fazy charakterystyczne są dla większości nieuleczalnie chorych pacjentów, ale również dla procesu żałoby jako takiej. Teoria oprócz ciepłego przyjęcia spotyka się z głosami krytyki (chyba jak każda teoria), ale faktem jest, że nie ma chyba psychologa, który pracując z osobami terminalnie chorymi nie obserwowałby reakcji podobnych do tych opisanych w „Rozmowach o śmierci i umieraniu”. A już na pewno trudno byłoby znaleźć psychologa nie znającego pracy pani Kübler-Ross.

Patrząc na książkę pani Elisabeth z perspektywy mniej naukowej dostajemy po prostu doskonałą i w stu procentach prawdziwą historię o człowieku, o życiu i umieraniu. W poszczególnych rozdziałach swojej książki autorka przytacza treść rozmów z pacjentami będącymi na różnych etapach godzenia się z końcem życia. Rozmowy traktują o czymś bardzo intymnym, z czym nie stykamy się na co dzień i naprawdę otwierają oczy.

Podsumowując krótko moje zachwyty nad panią Kübler-Ross: jej książka regularnie pomaga mi zrozumieć wielu moich pacjentów, ale przede wszystkim jest bardzo życiowa. I ze względu na tę życiowość bardzo ją Wam polecam.

kobiety w psychologii

Mary Ainsworth: więź to podstawa

Bez znajomości pani Ainsworth nie da się chyba ukończyć studiów psychologicznych, ale tak naprawdę jej praca prawdziwe zainteresowanie budzi dopiero wśród rodziców małych szkrabów. Pani Mary zajęła się bowiem badaniami nad przywiązaniem. Szczęśliwie nie poszła w kierunku eksperymentalnego zabierania małych małpek od ich małpich mam (to aluzja do eksperymentu Harrego Harlowa). Pani Ainsworth zastosowała procedurę nieznanej sytuacji – prostą procedurę eksperymentalną, dzięki której mogła obserwować zachowanie i reakcje dzieci podczas zabawy u boku mamy, po wyjściu mamy z pokoju i po jej powrocie. Wynikiem wspomnianych badań jest opis trzech stylów przywiązania: bezpiecznego, ambiwalentnego i unikającego (później dodano czwarty styl – zdezorganizowany).

Styl bezpieczny charakteryzuje dzieci, dla których opiekun jest jak bezpieczna baza do eksploracji świata – stresują się nieco, gdy wychodzi ale później witają go z radością. Dzieci o ambiwalentnym stylu przywiązania reagują nadmiernym lękiem na zniknięcie mamy, a po jej powrocie wyrażają złość i gniew. Ostatnim, unikającym stylem przywiązania można opisać dzieci, które nie szukają kontaktu z opiekunem, prawdopodobnie ze względu na poczucie odrzucenia i brak zaufania.

Oczywiście nie jest tak, że dzieci, które za młodu wykazują przywiązanie inne niż bezpieczne są skazane na życiowe niepowodzenie. Badania pokazują jednak, że w dorosłym życiu są bardziej narażone na różnego rodzaju życiowe trudności związane m.in. z budowaniem relacji. Jaki z tego wszystkiego wniosek? Badania pani Ainsworth są dla mnie o tyle ważne, że sama jestem mamą i choć nie przeprowadzam w domu procedury nieznanej sytuacji (ani żadnych innych procedur eksperymentalnych) to cały czas mam z tyłu głowy, że dbałość o dobre więzi to najlepsze, co mogę zrobić dla naszego Bąbla. Poza tym jakoś w literaturze nie pojawiają się wyniki badań wskazujących na to, że dzieci z super wysprzątanych domów albo chodzące w idealnie wyprasowanych ubrankach mają potem w życiu lepiej, więc tym bardziej wolę się skupić na przywiązaniu opisywanym przez Mary Ainsworth 😉

kobiety w psychologii

Małgorzata Kościelska: uniwersalność potrzeb

Czas na Polkę w moim zestawieniu. Pani Kościelska jest zdecydowanie mniej znana od wymienionych w artykule poprzedniczek, a jej działalność badawcza nie zrewolucjonizowała ani światowej ani polskiej psychologii. Mimo to zdecydowałam się o niej napisać, ponieważ lektura jednej z jej książek była dla mnie bardzo inspirująca. Jeszcze gdy studiowałam w moje ręce trafiła „Niechciana seksualność. O ludzkich potrzebach osób niepełnosprawnych intelektualnie”. Trochę podobnie jak u pani Kübler-Ross tak i tu mamy perspektywę naukowca i perspektywę bardziej humanistyczną.

Pani Kościelska prezentuje wyniki badań nad przeżywaniem seksualności przez osoby niepełnosprawne intelektualnie. Ważne, że są to badania zrealizowane w Polsce, bo niekiedy wyniki zza granicy ciężko jest przełożyć na polskie realia. Niemniej istotna jest perspektywa mniej naukowa – przemyślenia autorki i zapis rozmów z osobami niepełnosprawnymi. I choć fakt, że osoby niepełnosprawne intelektualnie mają potrzeby seksualne jak każdy inny człowiek mnie nie zaskoczył, to opis trudności jakie przeżywają w tym obszarze oraz ich własna perspektywa otworzyły mi oczy na kilka spraw. W książce przeczytamy o seksualności w perspektywie rozwojowej, podmiotowej i społecznej, ale przede wszystkim poznamy historie osób, których opisywane zagadnienia bezpośrednio dotyczą. Myślę, że niezależnie od zainteresowań zawodowych warto do tej książki zajrzeć, bo jej przesłanie jest bardzo uniwersalne. Gdyby kogoś zainteresowała stricte ta tematyka, to bardzo polecam też prace pani Izabeli Fornalik.

Na zakończenie…

Zaczynałam pisać ten tekst z trochę nietęga miną. Co by nie mówić najsłynniejsze nazwiska w psychologii to mężczyźni (Wundt, Freud, Adler, Jung, Beck, Zimbardo…). Szybko okazało się jednak, że najsłynniejsze nie równa się ważne dla mnie, a problem jest innego rodzaju. W pewnym momencie nie wiedziałam którą z pań wybrać do artykułu. Także jest szansa na kontynuację tego wątku przy kolejnym Dniu kKobiet.

A jeśli nie macie pomysłu jak spędzić dzisiejszy wieczór odsyłam Was do tego wpisu. Znajdziecie tu garść inspiracji jak fajnie spędzić ten czas bez wielkiego szykowania i bez dewastowania domowych finansów.

Dobrego Dnia Kobiet!


Polecane książki:

„Rozmowy o śmierci i umieraniu” – E. Kübler-Ross

„Niechciana seksualność. O ludzkich potrzebach osób niepełnosprawnych intelektualnie.” – M. Kościelska

7 komentarzy

  • Gusia 8 marca 2018 at 20:54

    Niezwykle trudny temat…

    Odpowiedz
    • bogna.sobczak 8 marca 2018 at 21:25

      Inspirujące kobiety, dlaczego? To chyba przyjemny temat 😉
      Domyślam się, że nawiązujesz do pani Kübler-Ross – tematyka jej pracy jest faktycznie trudna, ale warta dotknięcia.

      Odpowiedz
  • Joganka 8 marca 2018 at 21:09

    Dobrze, że o tym piszesz, bo właśnie ciężko się o tych kobietach w historii myśli. Jest faktycznie tak, że dużo trudniej przychodzą do głowy.

    Odpowiedz
    • bogna.sobczak 8 marca 2018 at 21:26

      To prawda, historia psychologii stoi mężczyznami. Choć widziałam ostatnio, że jest nawet książka o kobietach w psychologii XX wieku, niestety nie miałam okazji czytać.

      Odpowiedz
  • Mayka.ok 9 marca 2018 at 10:12

    Najsłynniejsze nazwiska to mężczyźni, bo o kobietach długo było cicho …

    Odpowiedz
  • Stacja Książka (@stacjaksiazka) 9 marca 2018 at 12:45

    Zainteresowałaś mnie bardzo książką „Rozmowy o śmierci i umieraniu”. Na pewno po nią sięgnę.

    Odpowiedz
    • bogna.sobczak 20 marca 2018 at 22:32

      Koniecznie. Naprawdę dobra pozycja.

      Odpowiedz

Skomentuj