wzajemność

Reguła wzajemności – o uprzejmościach mających drugie dno.


Pewien profesor zrobił bardzo proste i ciekawe zarazem doświadczenie. Wysłał świąteczne kartki do grupy zupełnie obcych mu osób. Reakcja przeszła jego najśmielsze oczekiwania, bowiem w odpowiedzi został zalany falą świątecznych życzeń . Co ciekawe prawie nikt nie próbował wyjaśnić skąd się znają i czy przypadkiem nie zaszła jakaś pomyłka. Skąd taki wynik? Zadziałało umiłowanie Amerykanów do składania życzeń (i wyczekiwania w kolejkach na poczcie) czy raczej reguła wzajemności…

dzień kobiet

Kobiety w psychologii – kto mnie inspiruje? Psychologiczny Dzień Kobiet.


Kopernik była kobietą – to wie każdy, kto oglądał „Seksmisję”. A czy Freud była kobietą? To zależy, wszak na kartach psychologicznej historii mamy i Zygmunta i jego córkę Annę. Ale dziś nie o rodzinie Freudów. Z okazji Dnia Kobiet chciałam podzielić się z Wami sylwetkami kilku ważnych dla psychologii kobiet, będących dla mnie inspiracją. I od razu mówię, nie próbowałam wybrać ani najbardziej znanych ani najbardziej zasłużonych. Egoistycznie wybrałam te istotne dla mnie.

Pięć pytań o depresję. Ogólnopolski Dzień Walki Z Depresją


23. lutego to Międzynarodowy Dzień Walki Z Depresją. Z tej okazji przygotowałam dla Was krótki przewodnik po tym zaburzeniu, a konkretniej odpowiedzi na najczęściej pojawiające się w tym temacie pytania. Statystyki pokazują, że depresja dotyka ok. półtora miliona Polaków. Jest duże prawdopodobieństwo, że macie z nią do czynienia w swoim najbliższym środowisku. Czym jest depresja? Depresja jest zaburzeniem nastroju, którego wpływa w zasadzie na wszystkie obszary naszego funkcjonowania: zachowanie, myślenie (i procesy poznawcze jako takie), emocje…

Bezsenność – jak żyć gdy nie możemy zmrużyć oka?


Czy jest coś lepszego niż po ciężkim dniu przytulić głowę do mięciutkiej poduszki, zawinąć się w kołdrę i zgasić światło? Nie ma! Chyba, że cierpi się na bezsenność. Wtedy kokon z kołdry zamiast ukojenia przynosi frustrację i rozczarowanie. Badania pokazują, że problem bezsenności może dotknąć od 20 do nawet 40% społeczeństwa. Czy jest się czym martwić? I jak poprawić jakość swojego snu?

Wspomnień czar versus wspomnień fałsz. O odzyskiwaniu wspomnień słów kilka.


Wspomnienia. Każdy z nas (jeśli tylko nie ma całkowitej amnezji) jakieś posiada. Najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, pierwszy rower, smak ulubionych kanapek w przedszkolu czy nieco bardziej abstrakcyjne, jak pomylenie krowich placków z krecimi kopcami i rozkopywanieanie tych pierwszych zakończone widowiskowym ślizgiem… Przyjemne chwile przeplatają się w naszej pamięci z tymi, o których zdecydowanie chcielibyśmy zapomnieć. Czy jednak możliwe jest, że w naszej pamięci kryją się wspomnienia-bestie, o których nie mamy pojęcia i które mogą pewnego dnia wyjść z ukrycia? A może odzyskane wspomnienia to tak naprawdę obrazy zdarzeń, które nigdy nie miały miejsca?

Dlaczego horoskopy się sprawdzają i co wiem o moich czytelnikach?


Zastanawialiście się kiedyś jak to możliwe, że tak często publikowane w gazetach i na portalach internetowych horoskopy się sprawdzają? A co dopiero przepowiednie wróżek (i wróżbitów)? I skąd oni tyle wiedzą o swoich klientach, skoro widzą ich pierwszy raz na oczy? I gdzie w tym wszystkim psycholodzy? Czy przypadkiem nie powinni być mistrzami w czytaniu z ludzkich twarzy jak z książek? A zatem zróbmy mały eksperyment. Przygotowałam dla Was charakterystykę typowego czytelnika mojego bloga. Sprawdźcie w ilu procentach zgadza się z Wami.

O samorozwoju w każdych warunkach i w każdym wieku. Goście piszą #2


Babcia, na starość do szkoły się zapisałaś? Nie możesz po prostu lepić pierogów i smażyć kotletów? Tak niekiedy dogryzają wnuki seniorom, którzy (mówiąc popularnym językiem) regularnie wychodzą ze swojej strefy komfortu i stają się najlepszą wersją siebie. Trzynaście babć i dwóch dziadków każde wtorkowe popołudnie spędzają z autorką dzisiejszej relacji udowadniając, że nie ma rzeczy niemożliwych. A raczej, że „impossible is nothing”, bo nasi bohaterowie każdego tygodnia szlifują swój angielski w lokalnym centrum seniora pod okiem naszego dzisiejszego gościa – Natalii Janusz.

Ze złamaną nogą do psychologa? Po co psycholog w szpitalu?


Psycholodzy opanowują coraz to nowe obszary rynku pracy, nierzadko skłaniając postronnych obserwatorów do postawienia pytania „po co?”. Po co w szkole, w rekrutacji, w szpitalu i w ogóle po co ci psycholodzy? Odwieczne pytanie wróciło do mnie jak bumerang wraz z moim powrotem do pracy. Od kilku dni urzęduję w nowym miejscu, jednak pozostałam wierna służbie zdrowia i regularnie tłumaczę pacjentom, współpracownikom i znajomym czym zajmuje się psycholog w szpitalu. „Przecież nie pracujesz na psychiatrii” i nieśmiertelne „pielęgniarka też mogłaby pocieszać” skłoniły mnie do zdradzenia szerszej publiczności (czyli Wam) jak wygląda praca moja i moich kolegów po fachu w (niepsychiatrycznych) placówkach zdrowotnych. Mam nadzieję, że uda mi się rozwiać choć trochę wątpliwości.

efekt kameleona

O kameleonach, egocentrykach i przyjęciach, czyli ciekawostki psychologiczne.


Niektórzy lubią rzeczy efektowne, inni efekciarskie, a nauka po prostu lubi efekty. Fizyka, biologia, matematyka – po prostu stoją efektami, a psychologia nie pozostaje im dłużna. Jeśli jednak efekt cieplarniany czy Dopplera śnią się Wam po nocach – nie martwcie się. Psychologiczne efekty zdecydowanie należą do tych przyjemniejszych. Bo czy nie ciekawi Was co łączy nas z kameleonem? Albo czy każdy z nas jest w głębi duszy egocentrykiem? A jeśli dodam, że wszystkie opisane zależności z powodzeniem zaobserwujecie na jakiejkolwiek imprezie? A zatem do dzieła, przed Wami trzy efektow(n)e ciekawostki psychologiczne.

Zespół Diogenesa, czyli o bogatych nędzarzach.


To, co widoczne na pierwszy rzut oka może być bardzo mylące. Wyobrażacie sobie żyć jak nędzarz będąc bogaczem? Ja też nie, a mimo to co jakiś czas media obiega informacja o bezdomnych, przy których znaleziono worki pełne pieniędzy czy o staruszkach żywiących się suchym chlebem mimo walizki oszczędności skrytej pod kanapą. Jak to możliwe? Odpowiedzi jest jak zwykle bez liku, jedną z nich może być zespół Diogenesa.